12 kwietnia 2016

Leśne spacerowanie

Dziś jeszcze bez roweru - Helenka mi musi wybaczyć ;)
Dziś spacer. Chwila na wyciszenie, na wsłuchanie się w głosy natury, na doładowanie baterii.
Ostatni raz kiedy tak spacerowałam...było inaczej...
Spokojniej... we mnie.
Zbyt dużo wydarzeń, zbyt dużo emocji, zbyt dużo bólu przez ostatnich kilka miesięcy miało miejsce.
Mam nadzieję, że wchodząc do lasu, znów będę mogła zostawić gdzieś tam moje myśli.
Pewnie jeszcze nie jutro, nie pojutrze... ale może za tydzień... za dwa...?






















I tylko żal, że takie obrazki też muszę oglądać...



2 komentarze:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w moim małym świecie. Jednakże wszystkie obraźliwe, niecenzuralne wypowiedzi oraz spam, będą usuwane.