03 listopada 2016

Człowiek? Czy bestia?

A gdy się wypełniły dni i umrzeć przyszło latem,
przez most tęczowy przeszły psy. - Równiutko. Łapa w łapę.
Od łap tysięcy dudnił most, deszcz krwawy smagał ziemię,
a one szły, i szły, i szły, ból niosąc i cierpienie.
Anioł zastukał w boże drzwi,:- „Mój Panie, już są blisko"-...
Popatrzył w oczy pełne łez, choć przecież znają wszystko.
U zejścia z mostu stanął Bóg- pobladły, wargi drżące-
-jak tu utulić wszystkie psy, gdy idą ich tysiące?..
Jakimi słowy błagać ma Bóg psy o wybaczenie
za to, że wierząc w obraz swój, dał człowiekowi Ziemię?

Barbara Borzymowaka - A gdy się wypełniły dni źródło: internet


Tak, wiem. Miał to być blog fotograficzny. I jest. Ale widząc takie... coś... takie bestialswo... nie potrafię... nie umiem... nie chcę...

Wiele się słyszy o tym, że ktoś gdzieś skatował psa, kota...
Wiele się słyszy, że cierpią niewinne stworzenia.
Stworzenia, które ukochały nas całą swoją istotą.
Które oddałyby za nas życie... które zrobiły to niejednokrotnie... odeszły, bo nasze życie była dla nich ważniejsze...
Kochające... po grób...
Wierne... po grób...
Mimo razów i bólu... wciąż trwające...

Człowieku... kim jesteś... kim się stałeś... nie rozumiem...

Piesku (*)





5 komentarzy:

  1. Straszne...Przejmujące do szpiku kości. Ten kto to zrobił nie zasługuje na miano człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez nie potrafię przejsc kolo tego tematu obojętnie. To nie ludzie, to...nie wiem co...Słów brak.:((

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż się płakać chce, bo normalny człowiek, który czuje nie może zrobić tego żadnemu stworzeniu :(
    Mojej sąsiadki kot został kopnięty w podbrzusze, ale nie przeżył :(

    OdpowiedzUsuń
  4. to bardzo przykre. Nie wiem jak można tak w ogóle postąpić... Jestem tym bardziej zła, że piesek pochodzi z moich okolic. Nie wiem czy osobę, która to zrobiła można nazwać człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w moim małym świecie. Jednakże wszystkie obraźliwe, niecenzuralne wypowiedzi oraz spam, będą usuwane.