02 lutego 2017

Zima, zima...

Wróciłam z miasta.
Rzuciłam wszystko i pognałam do lasu.
Oj, było mi tego trzeba.
A w lesie... cisza, zima,wszystko otulone śniegiem i mgłą. O, ta mgła mnie dziś urzekła :)
Może zdjęcia nie są za ciekawe, oddają tylko mały wycinek mojego spojrzenia, ale ... co tam...sami oceńcie :)













3 komentarze:

  1. Biały puch jest mi obcy póki co. Przez krótką chwilę cieszyłam oczy podobnymi widoczkami. Na Pomorzu chłodno i bez śniegu. Zastanawiam się czy biała zima jeszcze powróci w północne strony kraju ... ale ze słoneczkiem. Inaczej może iść sobie gdzie indziej. Och jak ja chciałabym mieszkać za miastem. Może kiedyś. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie dziś w nocy spadło bardzo dużo śniegu. Widoki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niektóre zdjecia jak z baśniowej krainy, a to ostatnie... takie urocze!:))

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w moim małym świecie. Jednakże wszystkie obraźliwe, niecenzuralne wypowiedzi oraz spam, będą usuwane.