28 listopada 2017

Malowane obiektywem

Tegoroczny listopad nie sprzyja wenie twórczej.
I pogody i zdrowia nam żałuje.
Zatem - coś z szuflady dziś ☺







1 komentarz:

  1. U mnie też chorobowo. Pozbędę się jednej, zaraz przyjdzie następna. Bezczelne choroby. hehe Przepiękne zdjęcia, obrazy. Bardzo magiczne, przecudna kolorystyka. Cudeńka! <3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w moim małym świecie. Jednakże wszystkie obraźliwe, niecenzuralne wypowiedzi oraz spam, będą usuwane.